Skip to content


A tak po najdłuższej wojnie…

przyznam Wam się do czegoś…

Nie używam AdBlocka. Żadnego. W ogóle nie blokuje reklam. Nawet wyskakujących okienek. Z lenistwa. Nie używam i już…

Voltaire powiedział kiedyś “Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddałbym życie, abyś miał prawo to powiedzieć.”

Zachowując proporcje, pozwole sobie sparafrazować to:

“Nie używam AdBlocka, ale zrobię wszystko, abyś Ty mógł blokować to, co chcesz”

Posted in po polsku.


5 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.

  1. Eluś says

    Czytałem już dyskusję na pl.comp.www i z kilkanaście wypowiedzi na różnych blogach. I mogę powiedzieć że używam adblocka z pełną świadomością.
    Z kolei wszystkim którzy podchwycili propagandowe hasła kampanii NoAdblock polecam zastanowić się czym różni się “okradanie” od zwykłego “nie dania komuś zarbić”. Zarówno w sensie etycznym jak i prawnym.

  2. Szymon Błaszczyk says

    Nie chcę wdawać się w spory o znaczenie słów i inne nudności-wymiotowe. Nie używasz adblocka w ogóle (nie mam ochoty zainstalować 2 extensionsów, które automatycznie rozwiążą problem najbardziej inwazyjnych reklam) czy nie poluję już na każdą reklamę i nie wchodzę w ramach przerwy kawowej na dziwne strony, żeby znaleźć coś jeszcze do zablokowania?

    Świadomość to już zupełnie inna sprawa ;)

  3. kocio says

    Mnie się jeszcze kojarzą promocje w supermarketach: wiadomo, że są tylko po to, żeby zachęcić do kupna pozostałych, bardziej dochodowych rzeczy. Jeśli pójdę tam i kupię jedynie fantastyczną drukarkę, która jest sprzedawana w ramach promocji o 1.000,- PLN poniżej kosztów, to trudno – ryzyko wliczone w koszta prowadzenia biznesu. Ale jeśli to samo zrobi 1.000 innych osób, to widać przedsiębiorca przeszarżował z promocją.

    Dokładnie to samo mogę powiedzieć o nadmiarze reklam w sieci i coraz częstszym ich blokowaniu.

  4. Wimmer says

    Ja pójdę o krok dalej, po wolterowsku – będę walczyć nie tylko o twoją wolność, ale i to o to, byś rozumiał, co robisz i jakie są tego skutki :-)

  5. izi says

    nie wiem o co chodzi, znaczy wem mniej wiecej ale… przyznales sie do czegos ;) starzejesz sie Gandziu. W koncu mnie tez przyznales racje, jak to bylo? Zbieranie prezerwatyw z basenow informatykow po studiach humanistycznych? Milo mi sie bedzie je zbierac z Toba. Caluje!:*



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.